środa, 18 września 2013

DIY - wianek z wrzosu

Kolejny post w kwiatowym klimacie. Tym razem chcę Wam pokazać moje ostatnie dzieło, czyli wianek z wrzosu. Myślałam, że wykonanie takiego wianka będzie trudniejsze i bardziej czasochłonne, ale było całkiem inaczej - powstał  w niecałą godzinkę.
Poniżej kilka wskazówek.


Potrzebne rzeczy:
  • Baza do wianka
  • Gałązki wrzosów
  • Drut florystyczny
  • Taśma rypsowa
  • Klej w pistolecie 

Przedstawię Wam mój sposób wykonania wianka z wrzosu:

1. Z gałązek wrzosu tworzymy kępki, a następnie przykładamy je do bazy i okręcamy mocno drutem florystycznym. 

2. Nie odcinamy go i powtarzamy czynność, aż do momentu wypełnienia całej podstawy. Gdy okręcicie jedną kępkę, możecie spokojnie odłożyć drut na bok, przygotować następną i kontynuować.

3. Na końcu ozdabiamy wianek kokardą. Ja zrobiłam ją z taśmy rypsowej, a następnie przymocowałam za pomocą kleju w pistolecie. Gotowe!

Minęło już kilka dni, a wianek nadal pięknie się prezentuje - nic się nie zmienił, nawet nie stracił koloru  - to niewątpliwie duża zaleta wrzosu.






Zgłaszam swój wianek do "Wiankowego Wyzwania" na blogu Addicted to crafts


Pozdrawiam M.

35 komentarzy:

  1. Super! Wczoraj wracając z Piły po drodze, chyba w Wałczu wstąpiłam do sklepu-hurtowni z dekoracjami i sztucznymi kwiatami , i zniczami ... i wyszłam z tego sklepu z taką właśnie bazą do wianka, ze słomy chyba za 2 zł :)
    Kupiłam to właśnie z myślą o takim wianku z wrzosów! Teraz juz wiem dokładnie jak zrobić taki wianek :))))))))))))))
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny! Zgłoś go na wyzwanie wiankowe!
    http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/09/start-wiankowego-wyzwania.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze jaki on śliczny :)wrzos jest niesamowity, zawsze prezentuje się cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrzos jest genialny, a Twój wianek wygląda świetnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG!Z nieśmiałością???
    Litości... Wianek miażdżący:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz od dawna korci mnie taki wianek. Chyba w końcu go zrobie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczny!!! Też lubię wrzos, ale jeszcze nie robiłam wrzosowego wianka:) Były różne, ale nie wrzosow:( chyba mnie skusiłaś:)Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny <3 po prostu ideał jak dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Woooow przepiękny :):):) Brak mi słów...i te kolory :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny :) Z nim szarość za oknem nie straszna.

    Pozdrawiam, El clavel

    OdpowiedzUsuń
  11. ale cuuuuuuuuudooooooo Ci wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, czy wspominałam już jak lubię ten blog?

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna dekoracja, szczegolnie ze wrzosy to kwiaty jesienne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki dziewczyny za te wszystkie przemiłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaje.... :)) piękne kolorki i ta wstążeczka dopełniająca całości

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest piękny, pomysł niby prosty, ale ja na niego bym nie wpadła!;)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny, muszę chyba w końcu stworzyć jakiś swój jesienny wianek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny jest! W pierwszej chwili myślałam, że to lawenda - hi hi- ale ze mnie ogrodniczka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prostota tego wianka ( mam na myśli użycie jednego głównego składnika) czyni go eleganckim i naturalnie pięknym. Cudowny kolor wrzosu i ten symetryczny kształt koła wystarczają za wszystkie zbędne dodatki. Piękny w swej subtelności.

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny wianuszek, marzy mi się podobny:)
    jest jednym z moich faworytów w wyzwaniu;)
    pozdrawiam serdecznie
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam wrzos. Ten wianek skradł moje serce. Zdolna bestia z Ciebie :)
    Powodzenia w wyzwaniu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny wianek! Jeden z moich faworytów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. musi pięknie pachnieć :) przepiękny wianek

    OdpowiedzUsuń
  24. jest przepiękny, jak jesienią pojawia się wrzosy - na pewno sobie taki zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  25. wspaniały! Uwielbiam wianki! Pięknie ubogacają wnętrze, a wisząc na drzwiach wejściowych zachęcają do wejścia :) Gdy w końcu dorobię się własnego kąta, będą nieodłącznym elementem wystroju :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A skąd wzięłaś cięte wrzosy? :) Ścięłaś takie w doniczce czy można cięty kupić np. w hurtowni lub na giełdzie kwiatowej?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i zostawiony tu ślad :)