niedziela, 17 września 2017

DIY - osłonka na wrzosy ombre

Wiem, że za oknami szaro, buro i ponuro. Aura nie nastraja nas zbyt pozytywnie, ale nie możemy tracić nadziei na piękną i słoneczną pogodę. Przynajmniej ja jestem optymistką i wierzę, że zagości u nas polska złota jesień. Po sezonie truskawkowym zostało mi kilka łubianek. Jedną z nich postanowiłam przerobić na osłonkę na wrzosy. Żeby nie było tak nudno... wpadłam na pomysł wykonania delikatnego ombre.
Teraz muszę się trochę pochwalić, bo w tym roku wreszcie udało mi się wyhodować kilka dyń baby boo, które możecie dostrzec na zdjęciach :) faktycznie są malutkie i urocze. 




Potrzebne rzeczy:
  • łubianka 
  • farby akrylowe
  • pędzel, gąbka
Krok 1:


Łubiankę malujemy na biało. Ja celowo nie zrobiłam tego tak bardzo dokładnie.

Krok 2:


W kilku miseczkach robimy kilka odcieni fioletu. Ja miałam trzy. Rozjaśniałam je poprzez dodanie białej farby. Nie musicie kupować trzech różnych odcieni. Po co wydawać pieniądze. Ja nawet nie miałam fioletowej farby. Po prostu zmieszałam niebieską z czerwoną ;)

Krok 3:

Za pomocą gąbki (może być kuchenna) nakładamy farbę. Zaczynamy od najjaśniejszej i przechodzimy do najciemniejszej. 
Gotowe!











Pozdrawiam M.

6 komentarzy:

  1. Ale super efekt! iI pięknie pasuje do wrzosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podobają wrzosy, też zakupiłam do ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzy "surowe" kobiałki czekały na swój czas. Dzięki Twojej instrukcji jedną z nich pomalowałam w stylu ombre, ale u mnie tonacja zielona. Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny efekt, czytając twój blog zauważam, że prostota to piękno :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i zostawiony tu ślad :)