środa, 2 sierpnia 2017

DIY - jak zrobić las w słoiku

Wszyscy wokół mają swój las w słoiku! mam i ja! niesamowite, że ktoś wpadł na teoretycznie prosty pomysł, który zyskał tak ogromną popularność. Jeśli lubicie tworzyć własne kompozycje i ogólnie jesteście zwolennikami rzeczy wykonanych własnymi rękoma, to opcja stworzenia takiej dekoracji Was nie przerazi - oczywiście kolejnym plusem jest to, że na "własny" las wydamy o wiele mniej pieniędzy :) Moje roślinki nie są typowo leśne, może za wyjątkiem małego fiołka. Większość z nich pochodzi z ogródka, tylko ta największa jest ze sklepu. 
Zapraszam do obejrzenia mojej wersji lasu w słoiku. 


Potrzebne rzeczy:



  • duży słoik
  • keramzyt
  • ziemia
  • kamienie, sznurek, gałązki lub inne dekoracje (fiołek na zdjęciach posadziłam w bell cup)
  • rośliny

Krok 1:



Na dno słoika wysypujemy keramzyt oraz drobne kamienie.

Krok 2:



Następnie dodajemy ziemię. Najlepiej wilgotną. 

Krok 3:




Sadzimy rośliny oraz dodajemy elementy dekoracyjne.

Krok 4:



Górną część słoika możemy obwiązać sznurkiem jutowym. Gotowe!

Pamiętajcie o regularnym podlewaniu roślin. Ja zrezygnowałam z zamknięcia, bo obawiam się zaparowania słoika.






Pozdrawiam M.

9 komentarzy:

  1. Świetny las, też zbieram materiały na zrobienie czegoś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie pomysłowe :) Na pewno spróbuję zrobić taki słoiczek, może nawet dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, własny las :), cisza i spokój w nim panuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, sama mam taką hodowlę w żarówce. Warto pójść krok dalej i użyć roślin wodnych, do kupienia w każdym zoologicznym. Też wygląda uroczo i nie trzeba pamiętać o podlewaniu - pomysł dla tych, którym, tak jak mi, zdychają nawet kaktusy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to wygląda. Ostatnio robiłam coś podobnego, ale z nadzieją, że po zamknięciu będzie samowystarczalne - ciężko to wyregulować :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Słoik wygląda mega.
    Uwielbiam takie małe ogródeczki, są słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny Ci ten las wyszedł, trzeba przyznać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i zostawiony tu ślad :)