Mało mnie tu ostatnio! i źle mi z tym, co chwilę obiecuję sobie poprawę…w głowie mam dużo pomysłów, lecz z czasem bywa kiepsko :( ale dość tego, nie będę się nad sobą użalać i przejdę do rzeczy. Miało być bardzo kolorowo, radośnie i koniecznie miały być frędzle, które ostatecznie ustąpiły miejsca pomponom. Poszewki wykonałam z myślą o sypialni, gdzie mam kilka typowych poduszek ze sklepu indyjskiego. Moje twory są super kolorowe, więc dobrze odnajdą się w tej gromadce.
Poniżej szczegóły.
