Znalazłam w sieci ciekawy sposób farbowania jajek - z wykorzystaniem pianki do golenia i barwników. Oczywiście musiałam go wypróbować. Moje pisanki mają delikatne kolory, nie są tak intensywne jak te na zdjęciach, które oglądałam w internecie - może to kwestia barwników. Ta metody farbowania zapewnia fajną zabawę i ciekawe efekty. W przyszłym roku postawię na nieco bardziej szalone kolory.
Już teraz życzę Wam zdrowych, spokojnych i pełnych radości świąt wielkanocnych :)
