Kontynuując temat wrzosów chciałam pokazać mój nowy nabytek - biały wrzos. Przyznam, że nigdy nie byłam zwolenniczką tego koloru, ponieważ dla mnie wrzos oznaczał tylko jedno - czyli fiolet i różne jego odcienie. Aby podkręcić jesienny klimat, do swojej kompozycji dodałam owoce jarzębiny oraz dzikiego wina. Zebrałam dla Was kilka ciekawych oraz inspirujących propozycji z wrzosem w roli głównej. Zapraszam do galerii.
P.S. Pamiętacie jeszcze zeszłotygodniowe upały? Ja nie mogę uwierzyć w to jak szybko jesień dała o sobie znać!
P.S. Pamiętacie jeszcze zeszłotygodniowe upały? Ja nie mogę uwierzyć w to jak szybko jesień dała o sobie znać!


