Połowa wakacji już za nami. Nie wierzę - bądź nie chcę wierzyć - że ten czas tak szybko ucieka. Chciałabym Wam pokazać małe, czarujące i niezwykle aromatyczne wianuszki z tymianku. Są nie tylko ozdobą, ale również sposobem na suszenie ziół. Tymianek rośnie u mnie w ogródku już od kilku lat, zimuje w gruncie, a na wiosnę wspaniale się regeneruje tworząc ogromne, pachnące kępy. Lato to piękna pora roku! cieszmy się nią i korzystajmy z jej uroków, póki jeszcze mamy czas :)
