Z przykrością piszę, że dzisiaj mamy ostatni dzień sierpnia. Ranki i wieczory są już wyraźnie chłodniejsze, a to co dzieje się w naszym otoczeniu niestety... zwiastuje nadchodzącą jesień. Wspominając sierpniowe dni, chcę Wam pokazać ten spontaniczny wianek. Lubicie motyle? ja bardzo. Uwielbiam na nie polować - oczywiście z aparatem. Sierpień to idealny miesiąc na takie łowy, ponieważ łąki i małe poletka są w pełnym rozkwicie - najbardziej kocham te porośnięte kępami macierzanki - zapach jest cudowny! i wiem, że spotkam tam dużo motyli.
