Gdzieś, kiedyś, całkiem przypadkowo....na pewnym portalu aukcyjnym...spostrzegłam kolczaste koraliki - nie wiem czy można nazwać je ćwiekami? Pomyślałam cudownie! wreszcie za małe pieniądze mogę sprawić sobie kolczastą bransoletkę. Początkowo próbowałam wykonać ją na cienkich, stalowych linkach, ale niestety - cały proces zapinania okazał się dla mnie zbyt czasochłonny i denerwujący, więc wykorzystałam niezawodną silikonową gumkę. Prosto, łatwo i przyjemnie :)
